Dzisiaj u nas kotlety mielone z pieczarkowym nadzieniem. Przepis jest prosty, wszystko robi się jak klasyczne mielone, tylko w środku umieszczamy łyżkę przesmażonych pieczarek z cebulką.
- 500 g mięsa mielonego (z łopatki, wieprzowo-wołowe)
- jajko
- bułka kajzerka (jak nie mam to dodaję 3 kromki chleba)
- cebula
- sól, pieprz, przyprawa do mięsa mielonego
- około 160g pieczarek
- 7 łyżek startego sera żółtego
- bułka tarta do panierowania
- smalec lub olej do smażenia
Mięso umieszczamy w misce, wbijamy jajko. Moczymy bułkę w wodzie, odciskamy z nadmiaru i dodajemy do mięsa. Wbijamy jajko. Doprawiamy solą, pieprzem i przyprawą do mięsa mielonego. Wszystko dokładnie mieszamy. Zwykle mięso odstawiam na co najmniej godzinę do lodówki. W międzyczasie przygotowujemy farsz - pieczarki kroimy w półplasterki, smażymy na oleju. Dodajemy drobno posiekaną cebulę i dusimy. Doprawiamy solą i pieprzem do smaku. Gdy farsz ostygnie wyjmujemy mięso z lodówki . Nabieramy porcję i rozpłaszczamy podłużny owal na dłoni - umieszczamy na środku łyżkę farszu pieczarkowego, na to ser i łączymy boki. W ten sposób formujemy wszystkie kotlety. Każdy obtaczamy w bułce tartej. Smażymy z obu stron na rumiano. U nas podane z ziemniakami pure i sałatą z ogórkami . Smacznego :)


Brak komentarzy: